niedziela, 23 grudnia 2012

XXVII. Wybór



Wiem, że nie powinnam na blogspocie opisywać takich rzeczy ale gdybym zamknęła to w sobie i zaczęła pisać o tym jaka to jestem szczęśliwa to byłabym chyba najbardziej kłamliwą osobą na świecie. Nienawidzę wybierać między byciem z jedną osobą a drugą. To najtrudniejszy wybór jakiego można dokonać. I wiem, że żadna droga nie jest w 100% dobra i wiem że żadna nie jest całkowicie zła. 
Może szybko i krótko opisze wam mój przypadek?
Jest dwóch chłopaków jeden jest o rok starszy ode mnie, drugi o dwa. Na obydwóch zależy mi chyba tak samo. Ten młodszy nie mieszka w moim mieście a ten starszy mieszka dwie ulice za mną. Z młodszym ( pan x ) mogę zawsze porozmawiać szczerze, nie muszę nikogo udawać i wiem, że mu na mnie zależy... Przy nim mogę być taka jaka jestem. A przy tym drugim ( pan y ) nigdy nie mogę być w 100% sobą, jest on poważniejszy i ma trochę inny charakter jak ja i wszystko bierze do siebie... Zawsze przy nim muszę udawać  kogoś kim nie jestem jednak i on jest dla mnie bardzo miły i troszczy sie o mnie. Najgorsze w tym wszystkim jest to że tylko pana y mogę mieć zawsze przy sobie... Wiem, że gdy zadzwonię on przyjdzie i mi pomoże, a pan x jest dalej ode mnie. nie umiem wybrać między nimi. Bardzo mi na nich zależy.






sobota, 22 grudnia 2012

XXVI. Święta Bożego Narodzenia

Wielki powrót,haha xD

W tej notce postaram się Wam przybliżyć mój stosunek do świąt.
W świętach nie cierpię tego,że ktoś jest fałszywie miły dla osoby,której na co dzień nie lubi.
Składa mu życzenia "spełnienia marzeń,wesołych świąt",czy coś w tym stylu,a tak naprawdę myśli całkiem coś innego. To jest po prostu kłamanie komuś w prosto w oczy. Słabe.

Fajne jest to,że masz wolne i możesz spędzić czas z najbliższą rodziną,np. piekąc razem pierniczki:D. W dzisiejszych czasach rodzice z dziećmi spędzają mało czasu, przez pracę i inne obowiązki.

Prezenty! Tak,oczywiście,najważniejsze XD. (jestę materialisto;_;) W ciągu roku jest parę okazji,na które dostaje się prezenty,ale w Święta Bożego Narodzenia są one jakieś..wyjątkowe (NAJDROŻSZE XDD),przynajmniej ja tak to odczuwam :3. 


Co do atmosfery świątecznej,to nie da się zaprzeczyć,że jest ona magiczna, jedyna w swoim rodzaju . Pachnie choinką,za oknem śnieg:3,a Ty spędzasz czas z rodziną,starając się nie kłócić,co nie zawsze wychodzi,ale tak to już bywa. :>

Nie wiem,czy dodam coś przed poniedziałkiem,więc Wesołych Świąt!

/Monika

wtorek, 11 grudnia 2012

XXV. Want to be happy

Wiem że notek nie było długo. ZA DŁUGO. Ale ogólnie... Wiedziałam, że tak będzie. Jak coś zakładam to po jakimś czasie nudzi mi się to na tyle, że nie mam ochoty ani motywacji do prowadzenia tego. Tak jest i z tym blogiem, jednak znowu mnie na niego naszło. Więc od razu przepraszam, że nie będzie notek dzień w dzień. Będą tylko wtedy kiedy mi się będzie chciało je napisać, elo.

na razie muszę, pomyśleć o najważniejszej rzeczy...


poniedziałek, 19 listopada 2012

XXIV.Czemu nie ma notek? //Monika

Chciałam wyjaśnić,czemu nie pojawiają się notki ode mnie... A więc.... prawda jest taka,że nie mam na razie czasu na nic,a tym bardziej na blogowanie... Dziś dostałam oceny,mam 28 jedynek,więc trochę słabo... Przepraszam z góry,na prawdę. Na razie muszę zamilknąć,ale obiecuję,że jeśli znajdę czas to coś dodam. :)
Natalia sobie sama jak na razie na pewno poradzi,więc nie mam się co martwić.


Do kiedyś tam,Monika.

sobota, 10 listopada 2012

XXIII. No Music = No life.

No więc od dłuższego czasu nie było tu żadnej notki! :< Więc stwierdziłam, że mogę dodać jakąś. Oczywiście nie miałam pomysłu, ale mój przyjaciel powiedział, żebym napisała o muzyce jakiej słucham. Gatunkach i kilku zespołach, ale krótko. No więc ok.







Słucham różnych gatunków muzycznych :









- Emocore / Screamo / Post HarcoreRites Of Spring, Moss Icon, Gray Matter, Indian Summer, Orchid, Stop It!, Funeral Diner, Black Veil Brides, Bring me the horizont, Escape the fate, Bravo Fuckin' Bravo, Alesana, Asking Alexandria

- Metal - Acid Drinkers, Vader, Sabaton, Slayer, Overkill, Pantera, Megadeth, KoRn, Iron Maiden i miliony innych zespołów...

- Rock / Rock Alternatywny - Red hot chilli peppers, Nirvana, Linkin Park, Paramore, Placebo, Aerosmith. Happysad, Billy Talent, Bon Jovi, Coldplay, System of a down, Limp Bizkit, The killers, My Chemical Romance, Fall Out Boy, Panic! At the disco ( wiem że to bardziej pop-punk ), Guns 'n roses i wiele wiele innych...

- HH / Rap - Pezet, Małolat, Pih, Diox, Borixon, Bonson, Wdowa, DonGURALesko, Kaczor, Abradab, Sobota, Małpa, Słoń, Młody M, Hades, HuczuHucz, Sitek, Pih, Ero, Paluch, Onar, O.S.T.R, Nowator, Eldo, Pyskaty, Rafi, Paktofonika, B.O.K, Chada, Buczer, Baku i wiele więcej...

- DubstepTorus,  Skrillex, Rusko Mt Eden, Flux Pavilion, Borgore, Cookie Monsta, E,malkay, Dubba Jonny, Doctor P, Modestep, Nero, Trolley Snatcha, Chrispy, Adventure Club, Knife Party, Datsik...






środa, 7 listopada 2012

XXII. Facts part 1 Moniki

No siemaaanooo. XD
Postanowiłam zrobić coś podobnego,jak Natalia C: . Tak wiem,jestem bardzo oryginalna i pomysłowa,ale jakoś nudziło mi się i nie miałam jakiejś większej weny,więc padło na fakty o
mnie :D . Są to przypadkowe fakty, które wpadły mi jako pierwsze do głowy :). Zapraszam do czytania :3

Fakty część pierwsza. [Monika]
1. Sala samobójców to film, który zmienił mój pogląd na świat. Od tamtej pory jakby...nie wiem, zachowuję się inaczej, inaczej postrzegam świat. 

2. Tolerancja jest dla mnie bardzo ważna. Nie cierpię ludzi,którzy są nie tolerancyjni,a szczególnie homofobów.

3. Za każdym razem kiedy idę na pobieranie krwi, strasznie się boję xD .

4. Chciałbym iść po liceum na psychologię. 

5. Nie cierpię wzruszających filmów o psach, koniach,kotkach czy innych słodkich zwierzątkach,bo zawsze płacze :c xD

6. Odnosząc się do powyższego - nienawidzę płakać,co chyba oznacza,że duszę w sobie emocje c: .

7. Jestem adminką na stronie "Oglądałam zdjęcia Slasha,więc wiem co to orgazm,dziwko" , "Yo nigga." (prowadzę ją razem z Natalią:) ) i "Gunsowe Love".

8. Irytują mnie dresy,pozerzy i pozerki . Ogólnie dużo ludzi mnie wkurwia,ale staram się ich tolerować.

9. Dużo przeklinam,ale potrafię się opanować :D .

10. Oglądam anime . Moje ulubione to Kuroshitsuji.  :)

11. Uwielbiam książki o narkotykach ,narkomanii. Nie wiem czemu,ta tematyka jest po prostu ciekawa.

12. Nie lubię jak ktoś mi mówi,że jestem EMO . Po pierwsze,nie jestem,po drugie - EMO to muzyka do ku*wy -,- .

13. Nie cierpię przedmiotów ścisłych. (matma,fizyka,chemia.)

14. Uwielbiam Gdynię C:

15. Kiedyś lubiłam One Direction... ;_;

16. Jeżdżę konno,uwielbiam konie <3 .

17. Mój ulubiony polski aktor to Jakub Gierszał, amerykański - Johnny Depp, a angielscy - Tom Felton i Daniel Radcliffe . :)

18. Uwielbiam Harrego Pottera . <3

19. Czasem z nudów oglądam mecz piłki nożnej xD .


20. Chciałabym nauczyć grać się na basie .

21. Uwielbiam brytyjski akcent:)


22. Oglądam vlogi. (;

23. Lubię czytać opowiadania pisane przez kogoś na blogu,ale przestaje je czytać,kiedy coś idzie nie tak,jak ja bym zrobiłaXD.

24. Kocham Japonię i Koreę. :)


25. Zawsze zasypiam słuchając muzyki.
Wstawiłabym swoje zdjęcie,ale po co macie zwracać obiad? :) Więc powstawiam trochę zdjęć związanych z moim zainteresowaniami ;) .




XXI. Moja szkoła

Kilka osób prosiło mnie na asku bym opisała im trochę dłużej i dokładniej moją szkołę. Ze względu na to, że nie przepadam za rozpisywaniem się na asku i jest tam limit znaków stwierdziłam, że dobrym pomysłem byłoby opisanie jej tutaj. No więc okay, zaczynam.



No więc tak "moje" gimnazjum jest sporą szkołą gdzie ogólnie jest bardzo przyjemnie itp. Jest tam duża hala sportowa jak i mała sala do wf i około 40 (?) zajebiście urządzonych sal lekcyjnych. W kilku są tablice interaktywne itp. Większa część nauczycieli składa się z kobiet, jest jednak kilka panów. Jest kilku "gorszych" nauczycieli, ale inni są ok. Jeśli chodzi o uczniów to prawie wszyscy są bardzo spoko, jest jednak kilka "czarnych charakterów". Jest mało konfliktów itp.  Jest świetlica gdzie są też obiady, sklepik szkolny itp. Ogólnie wszystko pięknie. Nie mam pomysłów co jeszcze mogę napisać. A no i drugim językiem do wybrania jest albo hiszpański, albo niemiecki albo rosyjski. To chyba na tyle, jak ktoś ma jeszcze jakieś pytania to dawać na aska. <- klik :D

poniedziałek, 5 listopada 2012

XX . EXO - K

Tego posta ogólnie nie miało być,ale Natalia stwierdziła, że mam pisać, bo będzie beka XD .
A więc, ogólnie nie słucham koreańskiego popu, jest to taka "odskocznia" od ciężkich rytmów:).

Dzisiaj notka o sześciu słodkich chłopcach z EXO - K . :)





EXO - K

Exo - K składa się z sześciu członków : Su Ho , D.O. , Kai , Baek Hyun, Chan Yeol i Se Hun. Kurwa nie odmieniałam ich imion,bo bałam się,że źle odmienię,więc przepraszam z góry. :) Jeśli ktoś wie jak się je odmienia,może napisać w komentarzu,a poprawię ; ) .
Teraz o każdym z osobna napiszę parę informacji dla jasności ;) .

Na pierwszy ogień idzie Sehun . :3 Jest to mój ulubiony członek EXO - K .
Oh Se Hun,bo tak brzmi jego prawdziwe imię,urodził się 12 kwietnia 1994 roku. Jest najmłodszy z całego zespołu
,był ulzzang* . D.O. o Se Hunie: wysoki, a także słodki. Sehun ma 181 cm wzrostu:).

Chan Yeol.
Park Chan Yeol urodził się 27 listopada 1992 roku. Ma 185cm wzrostu. Skończył liceum Gangnam-gu (Seul). Miał wadę wzroku -5.5, lecz poddał się więc laserowej operacji oczu, by ją zredukować. Gra na gitarze,basie,bębnach afrykańskich i perkusji :). Interesuje się aktorstwem,rapowanie dobrze mu idzie :3 .
 



Baek Hyun (Byun Baekhyun) urodził się 6 maja 1992 roku. Potrafi grać na pianinie i ćwiczy hapkido. Jego marzeniem jest kiedyś występować w reklamach :D. Ma delikatne,zadbane dłonie :3 . Niczym kobieta xD . Tao o Baek Hyunie: “Wydawał mi się ciepły i troskliwy, polubiłem go.”

Kai (
Kim Jong In) to mierzący 182 cm wzrostu przyjaciel Taemina (z zespołu SHINee) urodzony 14 stycznia 1994 roku. :3 . Ma dwa psy, pudelki, które wabią się Mongu i Jjangu. Posługuje się paroma stylami tanecznymi : baletem, Jazzem, Hip - Hopem , Popping'iem i Locking'iem :3.

Su Ho (
Kim Jun Myeon ) urodził się 22 maja 1991 roku. Mierzy 172 cm wzrostu. Jest liderem EXO-K. Ceni Yunho (TVXQ) i Leeteuka (Super Junior), którzy bardzo pomogli mu w staniu się dobrym liderem.
D.O. ,czyli
Do Kyung Soo, urodził się 12 stycznia 1993 roku. Ma 173 cm wzrostu.
Jest “mamą” zespołu – dobrze gotuje i ma obsesję na punkcie czystości. (:D). Interesuje się modą,chciałby zostać też projektantem ubrań.

*ulzzang -
to właśnie osoba z piękną twarzą, która zdobła sławę w Internecie przez publikowanie swoich zdjęć. Ulzzang głownie korzystają z koreańskiego portalu CyWorld, ale bywa, że podchwytywani są przez agencje i stają się widoczni w oficjalnych mediach.


Parę zdjęć jeszcze na koniec :) .
Chan Yeol:3
Kai :*
Baek Hyun:3
D.O. :*
Su Ho ;)

Sehun:)

źródło : http://exopoland.wordpress.com/


sobota, 3 listopada 2012

XIX. Q&A Talii (1)

Dobra... Nie miałam pomysłu na post, w sensie Natalia mi zapodała, ale nie chciało mi się teraz pisać o muzyce. Więc stwierdziłam że stworzę post KJU 'n EJ. Nie wiem czy wam to się spodoba, ale jebię mnie to. Więc w tym pierwszym Q&A odpowiem na 20 pytań, hyhy. No więc zaczynam!


  • Jaką farbą farbujesz włosy teraz ? Syoss - Light Lava Red

  • Lubisz ziemniaki? Kochom, pomagam im przezwyciężyć depresje. : *

  • Jaką piosenkę Nirvany najbardziej lubisz? Heart Shaped Box, Come As U Are, In Bloom, About A Girl, Dumb. Ogólnie lubię wszystkie bo uwielbiam Nirvanę. <3

  • Co masz teraz na sobie? koszulkę z ESCAPE THE FATE <3 i zielone bokserki.

  • Lubisz brydża? Nie :c


  • Po co liżesz się z każdym ładnym chłopakiem w gim i lic? Hehs, nie liżę się z nikim :c

  • Jesteś wolna teraz? Nie, teraz akurat szybka... :d

  • Czemu Natallie Sykes? Bo ubóstwiam Olivera, ludzie no!

  • Ulubiony owoc? Arbuz chyba. :3

  • Tofik chodzi do 3 w Malborku? Nie on chodzi do LO do Elbląga: ).

  • Jesteś boginią seksu?/Tfx TOFIK WAT R U DOING TOFIK STAHP...... :c

  • Wzór na cyjanek potasu? KCN. (Kocham Cię Natalia:*)

  • Ulubiona atomówka? BÓJKA <3

  • Określ liczbę swoich związków dłuższych niż 3 miesiące? 3? xd

  • Czemu się liżesz z każdym? żeby się szmaty pytały. : *

  • Co znaczy BVB na twojej bluzce? Black Veil Brides - Czarny Welon Ślubny (?) taki prześwitny zespół <3

  • Umiesz coś zagrać na gitarze? Kawałek Nothing Else Matters. xd

  • Co masz z palcem, kaleko? NIC, wybity, kaleko! :x

  • Ben Bruce ocieka seksem,czyż nie? jo trochę, ale mój Worsnop bardziej <3


piątek, 2 listopada 2012

XVIII. Koncerty.

Więc tak, przez to, że jaram się jednym faktem napiszę wam o koncertach. :3 Spróbuję zrobić to szybko, zwięźle i na temat. Więc zaczynamy od krótkiej lekcji historii. Hmmm, dawniej concerto grosso (wielki koncert) to był taki rodzaj współzawodnictwa gdzie mniejsze i większe grupy rywalizowały między sobą: ). Takie koncerty odbywały się już w VIII wieku. Blablabla. No więc tak teraz koncerty to częste "zjawisko" w większych miastach różne koncerty różnych muzyków odbywają się nawet co tydzień. Niestety u mnie w mieście jest jeden dupny koncert na 3 miesiące. hahahah, w dni Sztumu KRZYSZTOF KRAWCZYK BAND. tsa, to szczyt mych marzeń wybrać się na taki koncert i śpiewać razem z pijakami "chciałbym być marynarzem". Więc tak teraz jest, na koncerty chodzimy tylko ze względu na sentyment. Na to że możemy się tam dobrze bawić! Może grać nawet Majka Jeżowska jednak i tak większość z was wybierze się na jej koncert z przyjaciółmi wiedząc że nikt nie idzie tam słuchać tylko odpierdalać. :3 Jednak jeśli chodzi o koncerty na których nam zależy to przeżywamy je strasznie i jaramy się nimi jak chorzy czasami jednak jakieś dupne koncerty z przyjaciółmi wychodzą lepiej niż koncerty Slasha ze słabym towarzystwem. jednak mam nadzieję że koncert Slasha i Depeche Mode w Polsce będzie bardzo udany! Bo jadę z Piotrkiem, moim tatą i jego kolegą. TRUE METALE Z NICH, A SO.



czwartek, 1 listopada 2012

XVII. Johnny Depp

Więc tak,dzisiaj zdecydowałam się napisać notkę o Johnnym Deppie:). Mam milion pomysłów na notkę tematyczną,ale próbowałam już pisać parę razy i nie mogę się skupić. Zakochałam się czy co do cholery?
Nie ważne. Jeśli ktokolwiek kto tu zagląda chciałby zobaczyć notkę na konkretny temat,niech napisze w komentarzu lub na GG - 12536900.
 

Johnny Depp(John Christopher Depp II)
Parę informacji.
Urodzony 9 czerwca 1963 amerykański aktor,reżyser i muzyk. Jest głównie znany z takich filmów jak Edward Nożycoręki ,gdzie zagrał rolę tytułowego bohatera czy  Piraci z Karaibów jako Jack Sparrow. Został trzykrotnie nominowany do Oscara. Na
swoim koncie ma już 17 nagd i 42 nominacje. Jest jednym z najbardziej znanych hollywoodzkich aktorów.
Często współpracuje z Timem Burtonem, znakomitym reżyserem.


Ciekawostki.

  • Ma kolekcję broni i sztucznych wąsów.

  • Był nominowany do roli Jacka w "Titanicu" (1996), którą ostatecznie otrzymał Leonardo di Caprio.
  • Ma 178 cm wzrostu.
  • W 1994 roku został aresztowany za zdemolowanie pokoju hotelowego w Nowym Jorku.
  • Gdy miał 17 lat rzucił szkołę na rzecz zostania muzykiem rockowym. 
  • Zaczął palić gdy miał 12 lat.
  • Zagrał rolę Jacka Sparrowa w filmie "Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły" po tym jak zrezygnowali z niej aktorzy Michael Keaton, Jim Carrey i Christopher Walken.
  • Klauni go przerażają. (o,mnie też:) )

    Zdjęcia,wywiady,filmiki etc. Czyli coś dla ucieszenia Waszych oczu,moich zresztą teżxD






    Życiowa rada od Johnnego Deppa na koniec (:


poniedziałek, 29 października 2012

XVI. Gify vol. 1

Stwierdziłam, że pisanie notki o takiej porze gdy mój mózg nie przetwarza już większej części informacji jest za wielkim dla mnie wyzwaniem. Więc w tym poście będzie tylko kilka zdań. No więc okay. Pewnie interesuje was to co będzie w tym poście jeśli nie sam tekst. No więc postanowiłam do tego posta załączyć gify. Dodam tu chyba coś około 10 gifów. Dziś ujrzycie piękną mordkę Sixxa jako mojego męża, Worsnopa, otóż to mój piękny kochanek, oraz na pożegnanie kilka gifów moich podrzędnych kochanków: Gerarda Waya pewnie Sykesa również coś się znajdzie bo to w końcu mój brat. Zapodałabym również kilka gifów Gunsów i Red Hotów ale to może w innej notce. No więc lecimy z tym koksem...

1. Pedziuś <3

2. Soooł Pedli <3

3. Gerard, awwww <3

4. Czemu Bóg zawsze zabiera do siebie tych najlepszych? :( <3








No to zwijam!

#See ya!




niedziela, 28 października 2012

XV. Idealność




Nie wiem czemu piszę o tym. W sumie to kłamstwo. Nikt nie jest idealny, każdy ma jakieś wady. Jednak każdy dąży do bycia perfekcyjnym... Ja kiedyś bardzo starałam się być coraz lepsza, starałam niszczyć swoje wady już u podstawy... Jednak niedawno zrozumiałam że każdy człowiek jest jedyny w swoim rodzaju. Że nie ma ideałów... Że nawet wady tworzą świetną osobowość. Nie chcę już być ideałem, chcę być sobą i tylko sobą. Nie wiem co więcej napisać... Jednak nie chcę zostawiać tej notki w takim "roboczym" stanie. Dobrze, mam pomysł. Wiem, że trudno zaakceptować czyjeś wady. Ale właśnie na tym polega miłość. To stuprocentowa akceptacja wad jak i zalet osoby, którą kochamy. Dlatego właśnie wszystkie moje przyjaciółki cały czas wybijają mi z głowy bycie z NIM... Mówią, że on jest głupi, że myśli tylko o jednym. Jednak ja akceptuję wszystko i nie wiem czemu tak jest... W końcu znam go tylko od dwóch miesięcy. Jednak wiem już o nim wszystko. Więc nie szukajcie wad i zalet, patrzcie na człowieka jako na całość! Nie próbujcie być na siłę idealnym, znajdźcie siebie!


sobota, 27 października 2012

XIV. Nastrój


Chciałam dzisiaj napisać notkę tematyczną, lecz nie potrafię. Nie wiem czemu, nie, nie załamałam się. Nie mam depresji, nie rzucił mnie chłopak. Nie wiem czemu mój humor jest taki a nie inny. Nic się ze mną nie stało, nie pokłóciłam się z nikim... Wszystko jest niby normalnie... jednak nie, nie jest dobrze. Siedzę co chwilę ze łzami w oczach, albo śmiejąc się bez sensu. Chyba z własnej sytuacji.  Chcę żeby było inaczej, ale nie potrafię. Nawet nie wiem jak określić mój humor. Nie jest ani zupełnie zły, bo nie ma na to żadnej przyczyny, ani zupełnie dobry. Chcę żeby było inaczej...        


              

piątek, 26 października 2012

XIII. Depresja

Zdecydowałam się napisać o depresji,bo jest to temat,który jest mi teraz bliski. Strasznie się czuję,ogólnie beznadziejnie,więc chyba napiszę o tym trochę.



Depresja
Co to tak właściwie jest? Jest to stan (choroba) cechujący się głównie pogorszeniem nastroju, zmniejszeniem energii i aktywności oraz zainteresowań. Czyli ogólnie rzecz biorąc ciągle płaczemy, mamy siebie dość, innych ludzi też,unikamy kontaktów międzyludzkich. Depresja może się różnie objawiać,jest wiele odmian tej choroby.Może to być depresja sezonowa - czyli zaczynająca się w okolicach października - listopada, która trwa okres jesienno zimowy i po jakimś czasie nam przechodzi (mam nadzieję,że ja taką mam!) oraz już poważniejsza depresja,która może trwać bardzo długo. Nie wyobrażam sobie życia przez parę lat w kompletnym dołku. To tak,jakbyś przez parę lat był na dragach i nagle się ocknął . Parę lat wykreślone z życiorysu. Długotrwała depresja może doprowadzić do myśli samobójczych (zachęcam do przeczytania mojej notki o samobójstwie). Ostatnio, w sumie przed chwilą, robiłam test w internecie na to,czy mam depresję. Tak,to idiotyczne,ale stwierdziłam : czemu nie? Teraz trochę żałuję,bo wyszło mi 39/40._. Może lepiej byłoby pozostać w nieświadomości i wszystko przeczekać?

poniedziałek, 22 października 2012

XII. Dresy


Ze względu na to że u mnie z czasem teraz krucho. dziś napiszę może i nawet dwa posty. Od razu mówię że dzisiejsze tematy będą trochę denne i lekkie, ale nie mam weny. No więc tak pierwszym dzisiejszym tematem będzie temat dresów, koksów etc.
Dresy? Kto to w ogóle jest? zaprzeczając domysłom większości to nie ludzie chodzący w dresach. To osoby które myślą że wiedzą wiele o życiu ulicznym, a nigdy nie doznały biedy. To osoby które myślą że są ziomkami i sterczą pod blokami 12 godzin dziennie. W większości to też pozerzy. Którzy znają tylko Peje, Tede etc. Ilość przekleństw jest wręcz proporcjonalnie duża do głupoty osób słuchających.  Nie słuchają oni kawałków o życiu, miłości. Główną część play listy tworzą kawałki o hajsie, dziwkach, melanżach i ruchaniu obowiązkowo.  Gdyby jeszcze na muzyce jakiej słuchają się kończyło to jeszcze dałoby się to przeżyć. Ale w grę w chodzi ich pseudo tolerancja. „O boże jaki pedał, ale ja jestem tolerancyjny i tak!”. Albo to że bez skrupułów podchodzą do młodszego i słabszego i syczą: „ty, masz jakiś problem?” albo „a chcesz wpierdol?”. To jest żałosne...  Plują się do silniejszych ale niepozornych a jak przyjdzie co do czego to chodzą z obitą mordą po szkole i tłumaczą się tym że niby ten cios to niespodziewany był taki, tsa. Takie koksiki z nich a po jednym ciosie leżą. U mnie w szkole nie brakuje takich dresów, którzy trzymają się tylko JP, CHWDP a najczęstszym pęczkiem słów jakie wypowiadają to „tylko bóg może nas sądzić. JP 100%” a tak naprawdę nigdy nie mieli do czynienia z policją, szacun normalnie! 
Dobra to chyba na tyle, bo nie chcę was zamęczać moimi wypocinami i dodatkowo muszę nauczyć się chyba z 200 zwrotów na hiszpański na jutro. Tę notkę miałam dodać w niedzielę. Jest poniedziałek. <ok> Przepraszam, ale nie miałam internetu i popsułam myszkę i w ogóle. :x Jutro spróbuję napisać notkę o HIPSTERACH. c: Jutro zapowiada się luźniejszy dzień bo idziemy na dziady. 


  

niedziela, 21 października 2012

XI. Pozerzy


Notka krótka,ale co tu dodawać? Natalia dzisiaj jeszcze skrobnie na pewno notkę,ja możliwe,że też,bo jutro nie będę miała czasu dodać notki. 3majcie się.

Pozerzy



Kto to jest pozer? Jest to osoba,która nie jest sobą,udaje kogoś innego. Jara się czymś tylko dlatego,że znajomi to lubią,że jest to modne etc. U mnie w szkole takich osób nie mało. Może to być np. dziewczyna jarająca się Nirvaną i mówiąca,że jest metalem i kocha ten zespół,jest najwierniejszą fanką,a zna tylko "Smells Like Teen Spirit" i na co dzień słucha popu. Niestety takie osoby często nie wiedzą,że są żałosne. Najbardziej dobijające jest to, że sam pozer zaczyna wierzyć w swoją nieomylność. Jakiekolwiek krytyczne uwagi odnośnie jego wypowiedzi spotykają się z oburzeniem, obrażaniem się itd.
Pozerzy,ogarnijcie się .

piątek, 19 października 2012

X. Zakochanie

Dzięki temu że mam dość zajebisty humor, postanowiłam napisać o " zakochaniu ". 



Zakochanie? Przedsmak miłości czy tylko bujda? W sumie sama nie wiem. Wiele razy bez większego problemu przechodziły mi przez gardło dwa krótkie słowa "Kocham Cię". Bez głębszego zastanowienia mogłabym pomyśleć, że byłam kiedyś zakochana i że kochałam kiedyś kogoś. Ale przecież miłość w wieku 13 lat nie istnieje... To tylko częściowa akceptacja, pożądanie lub zauroczenie... Może myślimy, że to miłość, myślimy, że kochamy. Ale nie ma w tym nic bardziej błędnego. Miłość trwa wiecznie... A nie 3 miesiące. Dla miłości "na zawsze" znaczy do końca życia, a nie do końca tygodnia. Więc kurwa zanim powiesz komuś, że go kochasz to przemyśl czy chciał/chciałabyś z tą osobą dzielić życie, dzielić każdą i złą i dobrą chwilę. Może w końcu nie do każdego ładnego spotkanego chłopaka/dziewczyny będziesz syczał/syczała te słowa. Nie mogę patrzeć na to gdy dwoje wtulonych w siebie 13/14 latków patrząc sobie w oczy mówią, że się kochają. Kłamiąc tak sobie prosto w twarz. Nie wiem czy kiedykolwiek, będę umiała powiedzieć komuś że go kocham nie okłamując go choć w najmniejszej części...