1. Pedziuś <3
2. Soooł Pedli <3
3. Gerard, awwww <3
4. Czemu Bóg zawsze zabiera do siebie tych najlepszych? :( <3
9. Dobry ryj <3
No to zwijam!
Chciałam dzisiaj napisać notkę tematyczną, lecz nie potrafię. Nie wiem czemu, nie, nie załamałam się. Nie mam depresji, nie rzucił mnie chłopak. Nie wiem czemu mój humor jest taki a nie inny. Nic się ze mną nie stało, nie pokłóciłam się z nikim... Wszystko jest niby normalnie... jednak nie, nie jest dobrze. Siedzę co chwilę ze łzami w oczach, albo śmiejąc się bez sensu. Chyba z własnej sytuacji. Chcę żeby było inaczej, ale nie potrafię. Nawet nie wiem jak określić mój humor. Nie jest ani zupełnie zły, bo nie ma na to żadnej przyczyny, ani zupełnie dobry. Chcę żeby było inaczej... 
Chyba każdy z nas doświadczył takiej przemocy,czy to fizycznej,czy psychicznej. Chociażby głupie uwagi rówieśników są już pierwszym krokiem do stosowania przemocy psychicznej. Jeśli ktoś wyróżnia się wśród kolegów,koleżanek ze szkoły już jest na nią narażony. Czemu? Bo jest inny,odstaje od grupy. Skutki takiego postępowania są straszne. Taka osoba może się załamać,może mieć depresję,nawet może popełnić samobójstwo. Więc zanim zaczniesz coś takiego zastanów się dobrze,jak ta osoba musi się czuć i jakbyś Ty poczuł/a się na jej miejscu. Jeśli chodzi o przemoc fizyczną,to mimo,że nie jest widoczna w szkole,po za nią istnieją tak zwane "ustawki",czyli dwójka lub więcej osób umawia się na takową i wtedy biją się,żeby rozwiązać jakiś konflikt. Moim zdaniem jest to żałosne,niedorzeczne i ogólnie beznadziejne. Normalni ludzie umieją rozwiązać problemy za pomocą słów,a nie czynów.