piątek, 19 października 2012

IX. Samobójstwo

Miałam dzisiaj napisać denną notkę o gimbach,ale się rozmyśliłam,bo nie miałam kompletnie weny. Natchnęło mnie natomiast na napisanie o samobójstwie.

Samobójstwo.
Wielokrotnie każdy z nas przeżywał tak zwanego "doła",załamkę itp. Z różnych przyczyn,mogłybybyć to np. słabe wyniki w nauce, złe stosunki z rodzicami, ciągłe kłótnie z przyjaciółką etc. W końcu wszystko zbiera się i mamy kompletnie dosyć. Pojawiają się myśli samobójcze. Zazwyczaj, kiedy już jest lepiej, myślimy, że samobójstwo nie jest wyjściem. Rzadziej, ludzie decydują się na pozbawienie się życia. Moim zdaniem jest to jakieś wyjście,ale wolę poczekać, aż będzie trochę lepiej i dopiero wtedy podejmować decyzję. Jeśli kiedykolwiek myślałeś/aś o samobójstwie - zastanów się,ile rzeczy mogło Cię ominąć. Ile może Cię ominąć,np. koncert Twojego ulubionego zespołu, pierwsza miłość itp. A więc czy warto to zrobić? Do tego jeszcze dochodzi ta ciekawość, co jest po śmierci. Wydaję się,że gdy mamy doła to ta ciekawość się zwiększa. Kiedy ja jestem smutna, załamuję się czymś, strasznie dużo rozmyślam "co by było gdyby"... Wtedy przychodzi czas na myśli samobójcze. "A może skrócę sobie to cierpienie na Ziemi? Może po śmierci jest lepiej?". Myślę, że jeśli ma się mniej niż 20 lat i chce popełnić samobójstwo, należy poważnie to przemyśleć. Jak zareaguje rodzina? Może kłócisz się z nimi codziennie,ale oni naprawdę Cię kochają takim,jaki jesteś. Owszem,nie wszyscy mają silną psychikę i się załamują,ale trzeba takim osobom pomagać. Przekonywać,że warto żyć,ewentualnie zaprowadzić do psychologa/psychiatry.

Mało napisałam,ale myślę,że jest krótko i na temat. Natalia pisze dzisiaj o Zakochaniu,już nie mogę się doczekać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz