Nie wiem czemu piszę o tym. W sumie to kłamstwo. Nikt nie jest idealny, każdy ma jakieś wady. Jednak każdy dąży do bycia perfekcyjnym... Ja kiedyś bardzo starałam się być coraz lepsza, starałam niszczyć swoje wady już u podstawy... Jednak niedawno zrozumiałam że każdy człowiek jest jedyny w swoim rodzaju. Że nie ma ideałów... Że nawet wady tworzą świetną osobowość. Nie chcę już być ideałem, chcę być sobą i tylko sobą. Nie wiem co więcej napisać... Jednak nie chcę zostawiać tej notki w takim "roboczym" stanie. Dobrze, mam pomysł. Wiem, że trudno zaakceptować czyjeś wady. Ale właśnie na tym polega miłość. To stuprocentowa akceptacja wad jak i zalet osoby, którą kochamy. Dlatego właśnie wszystkie moje przyjaciółki cały czas wybijają mi z głowy bycie z NIM... Mówią, że on jest głupi, że myśli tylko o jednym. Jednak ja akceptuję wszystko i nie wiem czemu tak jest... W końcu znam go tylko od dwóch miesięcy. Jednak wiem już o nim wszystko. Więc nie szukajcie wad i zalet, patrzcie na człowieka jako na całość! Nie próbujcie być na siłę idealnym, znajdźcie siebie!


Wiem, że nie komentowałam, ale czytałam każdą notkę zaraz po tym jak zauważyłam, że się pojawiła. Wasz blog ma coś co mnie przyciąga i codziennie wchodzę na niego odkąd przeczytałam pierwszą notkę.
OdpowiedzUsuńZważywszy na to, iż mój leń ani babka od biologii mi zatruwają dupę, skomentuję i wypowiem się tylko co do tego postu.
Cóż, ideał... Bycie ideałem... Marzenie dla wielu, nie? Ja już dawno zrozumiałam, że nie warto się zmieniać dla niektórych, nie warto zacierać swoich wad. Nie to, że nie wierzę w Boga, ale Coś, nie wiem co, tam na górze nas stworzyło i powiedziało: "Ty będziesz inteligentny, ty wysportowany, a tobie dam urodę." Po co to zmieniać? Też nie widzę sensu. Dążenie do idealności jest bez sensu, to tak jakby wjechać samochodem świadomie w ślepą uliczkę, ciągle mając nadzieję, że jednak jakimś cudem pokonamy mur. I zrozumiałam to, że taka jazda choć kusząca nie ma większego sensu. A co do szukania siebie... Cóż, nadal to robię, zaczęłam szukać nowych znajomych, szukać hobby... Na przykład, postanowiłam zacząć grać na perkusji i muszę przyznać, że była to jedna z najlepszych decyzji, które podjęłam. Teraz słysząc dźwięki perkusji, na żywo lub w piosence, robi mi się dobrze na sercu, uśmiecham się w duchu. Wiem, że odnalazłam część siebie.
+ I chcesz w końcu pogadać? Jak coś to moje gg to 38622490. Jeśli byś się zdecydowała to chętnie porozmawiam.
Z przyjemnością porozmawiam! Jednak mam po dwa sprawdziany w jeden dzień i nie nadążam z robieniem ściąg, już nic nie mówić o uczeniu się na nie... Gdy znajdę choć chwilę czasu to napiszę do Ciebie. (: Bardzo cieszę się, że w końcu będę mogła porozmawiać z kimś ogarniętym. Spróbuję w środę napisać, mam nadzieję, że będziesz dostępna. I że ogarnę naukę chociażby w najmniejszym stopniu i kochana rodzina nie obdarzy mnie karcerem za 9 pał z matematyki... -,- no cóż.
OdpowiedzUsuń# Do środy!
Widocznie nauczyciele w całej Polsce się zmówili, żeby dawać uczniom w dupę - jutro mam dwie kartkówki, a w środę dwie kolejne i odpowiedź z dwóch przedmiotów -.-' Ale jakoś daję radę, może w środę do szkoły do pójdę, bo inaczej dwie lub trzy jedynki dostanę :/
UsuńNo i - hahahahahahahahaha. Ja? Ogarnięta? Wiem, że sprawiam takie wrażenie, ale jeśli się mnie pozna bliżej, szczególnie w realu (tak, chodzi o ten fajny supermarket, gdzie można kupić selera) to się okazuje, że to nie jest prawda xD
No i w ogóle nie mogę rozkminić takiej rzeczy - jak można mieć pałę z matematyki? Przecież to takie proste :c I wszyscy mi mówią, że majca jest trudna, a dla mnie jest banalna :/
I wiem, że się rozpisałam w ogóle nie na temat bloga, ale lubię odpisywać na komentarze i nie mogłam się powstrzymać :3
Aha, i jak już znajdziesz wolny czas to napisz byle kiedy, bo na gg jestem ciągle na niewidocznym i mam tez na komórce, więc w szkole często pisze :) A jeśli nie odpiszę od razu w środę to będzie znaczyć, że straszę ludzi na halloween xD
Pa, pa :3
HAHAHAHA, majza nie jest prosta! sama siebie okłamujesz! :c CAŁE ŻYCIE W KŁAMSTWIE! :< Majza to zło :< haha. ja też w sumie lubię odpisywać na komentarze. xd hahahah, ja byłam na halloween i zapierdalałam dzieciom cukiereczki. :3
OdpowiedzUsuń