Chciałam dzisiaj napisać notkę tematyczną, lecz nie potrafię. Nie wiem czemu, nie, nie załamałam się. Nie mam depresji, nie rzucił mnie chłopak. Nie wiem czemu mój humor jest taki a nie inny. Nic się ze mną nie stało, nie pokłóciłam się z nikim... Wszystko jest niby normalnie... jednak nie, nie jest dobrze. Siedzę co chwilę ze łzami w oczach, albo śmiejąc się bez sensu. Chyba z własnej sytuacji. Chcę żeby było inaczej, ale nie potrafię. Nawet nie wiem jak określić mój humor. Nie jest ani zupełnie zły, bo nie ma na to żadnej przyczyny, ani zupełnie dobry. Chcę żeby było inaczej... sobota, 27 października 2012
XIV. Nastrój
Chciałam dzisiaj napisać notkę tematyczną, lecz nie potrafię. Nie wiem czemu, nie, nie załamałam się. Nie mam depresji, nie rzucił mnie chłopak. Nie wiem czemu mój humor jest taki a nie inny. Nic się ze mną nie stało, nie pokłóciłam się z nikim... Wszystko jest niby normalnie... jednak nie, nie jest dobrze. Siedzę co chwilę ze łzami w oczach, albo śmiejąc się bez sensu. Chyba z własnej sytuacji. Chcę żeby było inaczej, ale nie potrafię. Nawet nie wiem jak określić mój humor. Nie jest ani zupełnie zły, bo nie ma na to żadnej przyczyny, ani zupełnie dobry. Chcę żeby było inaczej...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz